


BIO Cabernet Blanc
Nie każde wino zaczyna się od pytania. Cabernet Blanc BIO zaczyna się od wyboru. Ekologiczne uprawy, wyselekcjonowany szczep, destylacja próżniowa w 30°C — która z precyzją zabiera alkohol. Każda decyzja w tym winie jest celowa. Aromat złożony, struktura wyraźna, finisz długi.
To wino dla tych, którzy wiedzą czego szukają. I nie godzą się na mniej.
Perfect match
Profil smakowy
Barwa
Jasnozłota, klarowna, z subtelnym perlage.
Aromat
Cytrusy, zielone jabłko, biała śliwka, nuty tropikalne.
Smak
Pełne, kremowe, z długim finiszem.
Serwowanie
Temperatura
5–7°C
Kieliszek
Kieliszek do wina musującego
Co warto wiedzieć
| Pochodzenie | Rheinhessen, Niemcy |
| Szczep | Cabernet Blanc |
| Styl | Musujące, bezalkoholowe |
| Zawartość alkoholu | <0,5% obj. |
| Pojemność | 750 ml |
| Certyfikacja | BIO · Rolnictwo UE |
Wartości odżywcze / 100 ml
20 kcal
Energia
4,1 g
Węglowodany
3,3 g
w tym cukry




Elegancja bez kompromisów.

B A R W A
Głęboko złota, klarowna, z delikatnym połyskiem i subtelnym perlage. Drobne bąbelki unoszą się spokojnie — elegancko, bez pośpiechu. Wino, które już w kieliszku zapowiada złożoność.

A R O M A T
Zaczyna się od cytrusów i zielonego jabłka, za nimi biała śliwka i nuty tropikalne. Akcent świeżych ziół domyka bukiet. Aromat, który nagradza uwagę — im więcej czasu mu dajesz, tym więcej odkrywasz.

S M A K
Pełne, kremowe, z wyraźną strukturą i finiszem, który nie spieszy się do końca. Każdy łyk jest precyzyjny — i każdy mówi: to nie przypadek.

Ekologicznie. Od początku.
Rheinhessen to największy region winiarski Niemiec — łagodne wzgórza, gleby wapienne, długie słoneczne lata i chłodne noce. BIO Cabernet Blanc pochodzi z certyfikowanych upraw ekologicznych — bez syntetycznych pestycydów, z poszanowaniem gleby i naturalnych cykli winnicy. Ziemia uprawiana z uwagą oddaje to, czego nie da się dodać później. Ziemia robi swoje — zanim my zrobimy resztę.

30°C. Tyle wystarczy.
Destylacja próżniowa w 30°C to metoda, która zmienia jedno — i tylko jedno. W obniżonym ciśnieniu alkohol odparowuje w temperaturze letniego dnia. Każdy aromat, każda nuta, każdy niuans zostaje dokładnie tam, gdzie go umieściła natura. Zabieramy alkohol — i nie ruszamy niczego więcej.
Chwile, które zasługują na uwagę.

W skupieniu. Przed kolacją albo zamiast. Z kimś, kto docenia ciszę między zdaniami.

We dwoje. Do serów affinowanych, tatara, krewetek. Albo bez niczego — bo finisz jest wystarczająco długi.

Z uwagą. To wino, które wynagradza skupienie. Im wolniej, tym lepiej. Dokładnie tak, jak powinno być.


