


Sauvignon Blanc
Są wina stworzone do stołu. Sauvignon Blanc jest właśnie takim winem — rześki, wyrazisty, z tą zieloną energią, która sprawia, że każdy kęs smakuje lepiej. Pozbawiony alkoholu z precyzją destylacji próżniowej w 30°C, zachowuje żywą kwasowość i czysty, długi finisz.
Nalej wszystkim. Usiądź. Tu nie ma wyjątków ani pośpiechu.
Perfect match
Profil smakowy
Barwa
Blado–słomkowa, klarowna, z zielonkawymi refleksami.
Aromat
Trawa, agrest, kiwi, czarna porzeczka.
Smak
Rześkie, suche, z wyraźną kwasowością i czystym finiszem.
Serwowanie
Temperatura
8–10°C
Kieliszek
Kieliszek do białego wina
Co warto wiedzieć
| Pochodzenie | Rheinhessen, Niemcy |
| Szczep | Sauvignon Blanc |
| Styl | Spokojne, bezalkoholowe |
| Zawartość alkoholu | <0,5% obj. |
| Pojemność | 750 ml |
Wartości odżywcze / 100 ml
14 kcal
Energia
4,5 g
Węglowodany
2,8 g
w tym cukry
Skład
Winogrona, skoncentrowany moszcz gronowy, dwutlenek węgla, substancja konserwująca: E242, siarczyny.




Stworzony do stołu. I do wszystkiego poza nim.

B A R W A
Blado słomkowa z zielonkawymi refleksami — klarowna, z naturalnym blaskiem. Wino, które już kolorem mówi: świeże, rześkie, gotowe. Żadnych ozdób — tylko czystość.

A R O M A T
Trawa i agrest — zielone, żywe, pewne siebie. Za nimi kiwi i czarna porzeczka, soczyste i wyraziste. Aromat, który nie zostawia wątpliwości: to wino przyszło tu z jedzeniem.

S M A K
Rześkie i suche, z kwasowością, która prowadzi każdy kęs. Finisz czysty i długi — taki, który sprawia, że kolejny talerz smakuje jeszcze lepiej niż poprzedni.
Nigdy nie byłam fanką win bez alkoholu, bo zawsze brakowało mi w nich „tego czegoś”. Pierwszy raz miałam poczucie, że niczego mi w tym smaku nie brakuje.

Karolina Wilma
Wszystkie wina bez alkoholu, jakie piłem do tej pory, bije na głowę. A i wiele alkoholowych również. I nie słodzę tu ani trochę. To jest naprawdę jakościowa rzecz.

Kuba Szopka
Przez 3 lata wypiliśmy bezalkoholowe wszystko. Rynek się bardzo rozwinął, jest duży wybór, a wśród eksperymentów i dziwnych nut łatwo o coś ciekawego. Ale o ten poziom szlachetności ciężko.

Agata Bieleń

Smak zaczyna się w ziemi.
Rheinhessen to największy region winiarski Niemiec — łagodne wzgórza, gleby wapienne, długie słoneczne lata i chłodne noce, które zachowują naturalną kwasowość szczepu. To właśnie ten klimat sprawia, że Sauvignon Blanc buduje tu tę zieloną, rześką energię, której szukasz w kieliszku. Ziemia robi swoje — zanim my zrobimy resztę.

30°C. Tyle wystarczy.
Destylacja próżniowa w 30°C to metoda, która zmienia jedno — i tylko jedno. W obniżonym ciśnieniu alkohol odparowuje w temperaturze letniego dnia. Każdy aromat, każda nuta, każdy niuans zostaje dokładnie tam, gdzie go umieściła natura. Zabieramy alkohol — i nie ruszamy niczego więcej.
Stworzony do stołu.

Przy dobrym jedzeniu. Schłodzony do 6–8°C. Z ostrygami, sushi, rybą, sałatką z kozim serem. Do każdego kęsa.

Przy pełnym stole. Kiedy wszyscy przy stole mają kieliszek, który coś znaczy. I nikt nie pyta co w nim jest.

W środku rozmowy. To wino, które znika w tle i sprawia, że wszystko inne smakuje lepiej. Nalej. Usiądź. Tu nie ma pośpiechu.


